Recenzja: Sonuus Loopa

Na ten moment czekałem podekscytowany, jak dziecko na nową zabawkę. W końcu dotarł – Sonuus Loopa. Paczka zawiera mikrofon, opakowanie, instrukcję obsługi i – co ciekawe – kabel XLR-jack duży, z przejściówką na mały.

Pierwsze wrażenie

Pierwsze podłączenie mikrofonu do sprzętu skutkuje diametralnym zmniejszeniem gaina na wejściu. Loopa został wykonany z plastiku, przez co jest niewiarygodnie lekki. „Professional Cardiod Condenser Vocal Microphone With A Built-in Looper” – napisano na opakowaniu pod nazwą. Zatrzymam się na słowach „condenser” i „built-in looper”.

Condenser

Po podłączeniu okazuje się, że Loopa zbiera dźwięki jak mikrofon studyjny, a nie dynamiczny. Przy niskich i wysokich dźwiękach nie ma różnicy w porównaniu z mikrofonami dynamicznymi. Za to brzmienie ustnej perkusji jest całkowicie soczyste i niesamowite! Cały dźwięk jest bardzo czysty, wyraźny, mocny i donośny. Nie spotkałem się jeszcze z mikrofonem w tym zakresie cenowym (około 600 zł), który miałby tak genialne brzmienie.

Built-in Looper

Ta funkcja jest najbardziej odkrywczo-rewolucyjna. Mamy przyciski record i play/stop, przycisk włączenia mikrofonu i pokrętło gaina, którym regulujemy głośność odtwarzanego loopa. Inżynierowie, konstruując ten mikrofon, zdecydowanie postawili na prostotę. Nauczenie się obsługi przycisków jest bardzo intuicyjne. Do nagrania pierwszego loopa potrzebowałem jakichś trzech minut. Do nagrywania mamy jeden ślad z dowolną liczbą loopów. Jaką zrobimy długość pierwszego śladu – tak zostanie do końca. Finalnie pamięci wbudowanej w mikrofon starczy na kilkanaście minut loopowania.

Użytkowanie

Niestety opcje undo/redo w tym modelu są troszkę mniej intuicyjne. Trzeba kilka razy nacisnąć stop, po czym i tak zostajemy cofnięci tylko do pierwszego nagranego loopa, także podczas grania na żywo, co może być kłopotliwe. Żeby wyzerować loopa, trzeba przytrzymać naraz przyciski record i play/stop, co podczas koncertu też nie zawsze okaże się skuteczne. Mikrofon nie posiada możliwości przerzucenia naszego nagrania na inne źródło zewnętrzne – po prostu po wyłączeniu mikrofonu nasz ślad znika.

Podsumowanie

Loopa jest pierwszym, udanym krokiem na świecie w kierunku mikrofonów z wbudowanym looperem. Jak to bywa w takich przypadkach, nie jest to urządzenie idealne, ale na pewno wprowadza totalną rewolucję, przede wszystkim do grania na żywo dla muzyków/wokalistów/beatboxerów. Teraz każdy, niezależnie od poziomu, może za pomocą kciuka zaloopować sobie dowolny fragment siebie, bez potrzeby posiadania jakichkolwiek urządzeń zewnętrznych. Mam nadzieję, że to dopiero początek rewolucji. Polecam ten mikrofon!

• jakość – 4/5
• wygoda użytkowania – 4.5/5
• dźwięk – 5/5
• opłacalność – 4/5

Zgas

Polski beatboxer. Dwukrotny Mistrz Polski WBW Polish Beatbox Battle (2005-2006). Były członek zespołu Kanał Audytywny. Poza solową działalnością artystyczną współpracował z takimi wykonawcami jak: Cezet, HiFi Banda, Jamal, L.U.C, Mesajah, Miuosh, SOFA, Me Myself And I, Natural Dread Killaz oraz Trzeci Wymiar.

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *